wędkarski
Polecamy:

Jak złowić jazia? Przynęty, zestawy, ciekawostki.

06 kwietnia KAT. Bez kategorii   Tagi: , , , , ,

Jazie intensywnie żerują wiosną. Nie przeszkadza im przy tym niska temperatura wody. Są też wtedy mniej płochliwe. Ma to związek tarłem, które najczęściej odbywa się w kwietniu, a przy sprzyjających warunkach już w marcu. Woda ma wtedy około 6 stopni i więcej. Nie każdy jednak nosi ze sobą termometr.

Kiedy zasadzić się na jazia?

Czas tarła jazi można rozpoznać po tym, że kwitną kaczeńce, a na olchach wykształcają się liście. Najlepszy okres łowienia jazi,  jak wynika nie tylko z moich obserwacji, to wczesna wiosna przed tarłem i późna wiosna, bezpośrednio po tarle. Tarło rzecznych jazi odbywa się w mniejszych dopływach dużych rzek. Woda nagrzewa się tam szybciej, jej poziom nie zmienia się zwykle za bardzo, a woda oczyszcza się z zawiesiny po roztopach szybciej niż w rzece głównej.

 

 

Jako ciekawostkę podam, że jazie mogą przepływać dziennie do około 10 km, a w czasie tarła zapuszczają się nawet kilkadziesiąt kilometrów w górę dopływu (oczywiście zasięg wędrówki zależy od wielkości dopływu). Największa liczba jazi odbywa tarło nie dalej niż kilka kilometrów w górę dopływu. To ważna informacja, bo dzięki niej wiemy, gdzie szukać tych ryb. Oczywiście nie łowimy na tarliskach, tylko przecinamy rybom drogę na tarło i z tarła. Jazie przystępują do tarła w stadkach liczących od kilku do nawet ponad dwudziestu ryb. Z tego powodu możemy liczyć na udany połów.

Jak złowić jazia?

Jazie ciągnące na tarło są mniej ostrożne i płochliwe. Muszą bowiem intensywnie żerować, by mieć energię do tarła. Dodatkowo, jako że pływają w większych grupach, na relatywnie niedużej przestrzeni, mają poczucie większego bezpieczeństwa. Jest to dla nas wspaniała wiadomość, ponieważ znacznie łatwiej je skusić do brania.

Choć o jazia najłatwiej w rzece, to jednak można spróbować w zbiornikach ze stojącą wodą. Płycizny porośnięte latem roślinnością teraz, na wiosnę będą miejscem tarła i żerowania jazi.

Gdzie jechać na jazia?

Jazie można złowić w większości rzek, jednak te największe mieszkają zwykle w dużych rzekach: Wiśle, Odrze, Narwi, Warcie, czy Noteci. Oczywiście wiosną, zwłaszcza wczesną nie będziemy ich szukali w tych rzekach, tylko w ich dopływach.

 

 

Rzeczne miejscówki jazi wiosną, to odcinki o niewielkim prądzie wody, z twardym dnem (piaszczystym, ilastym, kamienistym). Lubią też miejsca bujnie porośnięte roślinnością (wiosną jej jeszcze nie ma, ale w jej szczątkach są różne owady). Lubią też dołki, podmyte brzegi, ujścia małych rzeczek, zatopione drzewa oraz nawisy nadwodnych drzew i krzewów. Jazie nie stronią też od płycizn, zwłaszcza nocą. Bliżej głównego nurtu rzeki przeniosą się latem. Połowom jazi sprzyja lekko zmącona woda, która utrudnia im obserwację otoczenia.

Jak łowić?

Patrząc na pysk jazia, widać, że jest on przystosowany do pobierania pokarmu w różnych partiach wody, od dna po powierzchnię. Jednakże wiosną, jazie żerują głównie przy dnie. Nie ma jeszcze owadów, które mogły by zbierać z powierzchni. Dopiero w maju będą polowały np. na chrabąszcze. Skoro tak, to predestynowany metody połowu to gruntówka i przystawka ze spławikiem.

Na przystawkę łowi się w miejscach, gdzie przy brzegu jest jakaś przeszkoda, np. głaz, za którym nurt wiruje i zwalnia. Za taką przeszkodą zarzucamy zestaw. Spławik powinien być dosyć pękaty, w kształcie kropli. Obciążenie zakłada się niecą większe, niż wyporność spławika, takie by zestawu nie porywał nurt. Zaciskam je jedno punktowo przy łączeniu przyponu z żyłką główna. Grunt ustawiamy nieco większy niż głębokość łowiska, tak, by spławik na lekko naprężonej żyłce stał w wodzie ukośnie. Haczyk dobieram do wielkości przynęty, ale nie ma co się bawić. Jazie biorą pewnie i haczyk powinien być możliwie największy. Zestaw proponuję zmontować na żyłce 0,16 – 0,18 mm, z przyponem 0,14 – 0,16 mm. W równym nurcie wybieram przypon dłuższy np. 40-centymetrowy, a gdy woda kręci przypon krótszy np. 20 cm.

Zestaw gruntowy jest jeszcze prostszy. Składa się z ciężarka gruntowego i przyponu z haczykiem. Przypon połączony jest z żyłką główną krętlikiem. Polecam wypróbować zarówno zestaw przelotowy z ciężarkiem na krętliku, jak i zestaw samozacinający z ciężarkiem nawlekanym na żyłkę. W przypadku pierwszego stosuję tradycyjny przypon, a w przypadku samozacinającego – przypon 15-20 cm z włosem.

Przynęty dla jazia

Jaź jest rybą wszystkożerną. Zjada rośliny, owady, małże, ślimaki, ale nawet ikrę i małe ryby. Pokarm mięsny przedkłada jednak nad roślinny. Najpopularniejsze przynęty to białe i czerwone robaki, groch i kukurydza. Bardzo skuteczną przynętą są larwy chruścików i kawałki rosówek, oraz mój killer – pellet rybny!

Nęcenie jazi

Nęcę jazie wrzucając do wody luzem garść tego na co łowię – pellet, kukurydzę itp. Nie trzeba dużych ilości zanęty, ale dobrze jest donęcić po braniu. W zimnej wodzie ryby szybko się nasycają i długo trawią pokarm.

Na koniec uwaga – wypuszczajmy jazie płynące na tarło. Dzięki temu będziemy mieli ich w naszych wodach więcej. 

 

Rafał Pokusiński

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
Zdjęcie wszystkich zawodników
Relacja z zawodów wędkarskich o Puchar sklepu wędkarskiego Bolw.pl

Pierwsze zawody wędkarskie o Puchar sklepu wędkarskiego Bolw.pl Pierwsze zawody wędkarskie o Puchar sklepu wędkarskiego...

Zamknij