wędkarski
Polecamy:

Karasie ze stawu – małe, zapomniane bajorka.

13 kwietnia KAT. Łowiska   Tagi: , , , , , ,

Miałem wtedy 9 lat. Wraz z bratem wymarudziłem u taty wyjazd na ryby. Jeden z moich pierwszych. Był to wiejski staw jakieś 20 na 20 m, 1 m głębokości. Łowiliśmy w nim malutkie

karasie i okonie na haczyki z igły

Tego dnia usiedliśmy przy małej, płytkiej zatoczce, gdzie bydło przychodziło się napoić. Po kilku pierwszych rybkach mój spławik zaczął wyprawiać na wodzie jakieś dziwne harce. Pływał to tu, to tam, raz wynurzając się, raz przytapiając. Jak gdyby jakiś wodny smakosz kosztował robaka, ale nie do końca chciał go zjeść. Po dłuższej chwili utwardzany styropian z antenką zniknął pod wodą. Zaciąłem. O dziwo ryba nie wyleciała jak poprzednie z wody. Była cięższa. Była… wielka! Miała chyba z 15-20 centymetrów! I do tego jeszcze nigdy takiej zielonej nie złowiłem. Co to była za radość… Fajnie jest powspominać dziecięce przygody. Tamten lin pozostanie w mojej pamięci na zawsze. Podobnie jak tamten staw…

 

Małe, zapomniane bajorka

Takie zbiorniki są praktycznie wszędzie. Wiejskie stawy, miejskie oczka w parkach, glinianki, torfowiska, leśne bajorka. Rzadko zdarza się, żeby ktoś szukał tam wędkarskich wrażeń. Rzeczywiście, w małej wodzie nie zmieści się dużo ryb, a ich przyrosty też nie są powalające. Prawie zawsze jednak pływają w nich pojedyncze, piękne sztuki. I nikt ich nie łowi.

Małe, niepozorne zbiorniki charakteryzują się zwykle pewnymi wspólnymi cechami (choć są od nich nierzadko odstępstwa). Są one:
– małe,
– płytkie,
– mają płaskie, równe dno, a ich przekrój przypomina misę,
– porośnięte bujną roślinnością wynurzoną i zanurzoną,
– dominują karasie, liny i okonie, rzadziej płoć, wzdręga, szczupak i karp,
– średnia wielkość ryb nie jest duża, ale trafiają się pojedyncze duże egzemplarze, które łatwo namierzyć i zanęcić w małej wodzie.

Większość takich zbiorników predestynuje technikę spławikową. Zwłaszcza łowienie na bat będzie sympatyczne i emocjonujące. Jedynie w tych nieco większych zbiornikach, polując na karpie, trzeba będzie zaopatrzyć się w wędkę z zestawem gruntowym. Zwłaszcza parki miejskie zasiedlają nawet kilkukilogramowe karpie, wypuszczone w jakiś Wigilijny wieczór przez kogoś o miękkim sercu (widać to chociażby na filmach Urban Banx od Nash Tackle). Zestaw powinien być delikatny (poza tym na karpia). Żyłka 14-16 wystarczy nawet na sporego i walecznego lina, czy karasia. Spławik przy brzegu wystarczy 0,5 g.

Technika połowu w małych zbiornikach

Polując na karpie, w ciepłe dni przydadzą się polaroidy, dzięki którym łatwiej będzie wypatrzyć rybę. W ogóle plusem małych bajorek jest to, że łatwo dostrzec w nich miejsca obecności ryb (bąble, poruszanie roślinami itp.), a dzięki temu podać im przynętę pod nos (a dokładnie 1-2 przed nią, na jej ścieżce, bo mało która ryba lubi jedzenie lądujące na głowie).

Najlepsze miejsca to okolice brzegów. Ryby patrolują miejsca, gdzie opadający stok brzegowy przechodzi w płaskie dno. W takim miejscu gromadzi się pokarm. Świetne są zwłaszcza brzegi porośnięte trzciną lub pałką oraz osłonięte gałęziami drzew i krzewów. Inne pewne miejsca to okolice podwodnej roślinności, czy zatopione pod wodą gałęzie itp.

Przynęty na karasie i inne ryby ze stawu

Warto wypróbować naturalne przynęty znalezione nad wodą. Czasem dżdżownice, czasem chruścik, innym razem gąsienica lub pasikonik. W parku świetny może być chleb. Ludzie karmią nim kaczki, a to co opadnie, jedzą ryby. Znają go zatem i lubią. Najlepszym sposobem nęcenia jest rzucanie luzem robaków lub nasion. Mało, a często.

 

 

Jednym z warunków sukcesu jest zachowanie ciszy. Zwłaszcza unikanie tupania. Ryby co prawda nie mają gdzie uciec na małej wodzie, ale za to mogą przestać żerować.

 

Rafał Pokusiński

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
jak łowić na bałałajkę
Jak łowić na bałałajkę? Poradnik dla początkujących

Jak łowić na bałałajkę - wędkarstwo podlodowe. #BezpiecznieNaLodzie             Bałałajka to wędka do niedawna kojarzona...

Zamknij