wędkarski
Polecamy:

Przynętowe triki

07 listopada KAT. Porady wędkarskie   Tagi: , ,

Tegoroczna jesień jest wyjątkowo ciepła i pogodna. To sprzyja żerowaniu białej ryby, która musi najeść się na zimę. Przydatne przynętowe triki i sposoby zanętowe, znajdziesz w tym artykule.

Przynętowe triki – śmierdzące robaki

– kupne dendrobeny są o wiele bardziej ruchliwe od robaków, które można samemu wykopać z ziemi, ale za to znacznie gorzej smakują rybom. Próby nad wodą i obserwacje w akwarium dowiodły tego. Wystarczy powąchać kupne robale, by stwierdzić, że pachną nie ciekawie. Kupne robaki można jednak poprawić. Na kilka dni przed wędkowaniem wrzucamy je do pojemnika z ziemią z kretowiska. Dzięki temu utracą nieprzyjemny zapach i smak. Żywe robaki przewozimy w pojemnikach na żywą przynętę

– wąchałeś białe robaki? Raczej śmierdzą. Gdy ryby żerują dobrze, nie przeszkadza im to. Jednak nie zawsze mają apetyt. Czasem są wybredne. Poprawienie aromatu robaków może skusić je do brania. By tak się stało, myję robaki w ciepłej wodzie z płynem do naczyń. Potem je płuczę i suszę. Po wysuszeniu dodaję odrobinę atraktora w proszku (atraktor w płynie spowodowałby, że robaki zaczną chodzić po ściankach pojemnika).

Do wyrzucenia?

– białe robaki, zwłaszcza latem, można trzymać tylko do jakiegoś momentu. Później się przepoczwarzają. Jeżeli zostały ci robaki, a nie jedziesz na ryby, możesz je zamrozić. Później można je dodać do zanęty, choć łowiłem też nimi jako przynętą i nie widziałem różnicy między żywymi a mrożonymi robakami.
– jeżeli nie zdążymy zamrozić białych robaków i powstaną z nich poczwarki, można wykorzystać je na przynętę, ale tylko przez krótki czas (stare poczwarki są dla ryb mało atrakcyjne). Nie trzeba jednak ich wyrzucać, jeżeli nie jedziemy akurat na ryby. Można je rozgnieść i dodać jako atraktor do zanęty.
– wiadomo, że wszystkie ryby (białe) lubią ochotkę. Nie zawsze jednak uda się nam ją kupić jadąc na ryby. Zamiast niej można wykorzystać mrożoną ochotkę. Dodana do zanęty nadaje jej zapach. Na przynętę można kupić ochotkę dla rybek akwariowych (jeżeli nie ma wędkarskiej) lub poszukać w wierzchniej warstwie mułu pod wodą stawu, czy jeziora.
– skwaśniała Ci kukurydza w puszce? Nie przejmuj się. W wodzie wszystkie rośliny kisną, więc ryby są przyzwyczajone do takich smaków. Kilkudniowa kukurydza często bywa lepsza od świeżej.

 

 

Szukanie chruścików

Na poszukiwanie wybieramy zalesiony, najbardziej nasłoneczniony, brzeg jeziora. W takim miejscu, wrzucam do wody (takiej do 1 m głębokości) gałązki żarnowca, sosny, świerku czy jałowca (muszą mieć igły). Zostawiam je na noc by weszły w nie chruściki, które w gałązkach znajdują kryjówki. Następnego dnia ostrożnie wyciągamy gałązki, aby nie strącić owadów. Chruściki można też znaleźć w niemal każdej rzece pod kamieniami.

Robale znad wody

Jednymi z najlepszych przynęt są robaki, które w danym okresie pojawiają się masowo np. w maju jętka i chrabąszcze. Jeżeli nie znasz jakichś owadów, ale jest ich dużo nad wodą – załóż je na haczyk.

Sałatka na haczyku

Chyba każdy łowi na kukurydzę z puszki. Jest świetna, ale ryby dobrze ją znają. Na wyrośnięte, cwane sztuki lepiej użyć czegoś dobrego, ale nie kojarzącego się rybom z niebezpieczeństwem np. groszek, ciecierzyca, fasola, soczewica.

Przynętowe triki – na słodko

Wiadomo, że niektóre gatunki ryb lubią słodkie smaki. Warto zaserwować im coś, co zadowoli ich gusta. Kukurydza i pszenica gotowane z miodem to killery! Skoro dzieci jedzą takie płatki na śniadanie to i ryby się skuszą. Brak głosu to nie jedyna cecha, która łączy dzieci i ryby 😉

Przynętowe triki – na włosie

Wśród grunciarzy panuje moda na methodę. I słusznie. Do zakładania małych kulek i pelletów na włos przyda się kilka drobiazgów – gumki, narzędzia wędkarskie: naciągacz gumek do pelletu, wiertełko, igła, maggot clip, wkręcik do kulek, igła do nabijania kulek.

Martwe robaki

Tajemnicą wędkarzy wyczynowych jest fakt, że duże ryby wolą martwe robaki. Może dlatego, że łatwiej je złapać. Nie wiem. Robaki można uśmiercić zalewając je wrzątkiem (a chwilę potem zimną wodą by nie sflaczały), zamrażając je lub zasypując solą.

 


 

Co jedzą ryby?

Żeby sprawdzić na czym aktualnie żerują ryby, można zajrzeć im do przełyku. Niegdyś stosowano specjalne wąskie łyżki, które wsuwano rybie do przełyku, by nabrać trochę pokarmu.

Do rozrabiania zanęty

Zamiast wody można użyć zmiksowanej kukurydzy w puszcze (lub np. groszku), zmiksowanych gotowanych konopi, zalewy z warzyw w puszce, itp.

Teoria czerwonego cukierka

Wyobraź sobie stół. Na nim postawiono tacę, na którą wsypano kilogram zielonych cukierków (znanych i lubianych przez dzieci). Między nie włożono jeden czerwony cukierek, którego dzieci nie znały. Który cukierek pierwszy zniknął ze stołu? Jasne, jako pierwszy zniknął czerwony. Podobnie bywa z rybami. Nie bez przyczyny karpiarze stosują jaskrawe pop-upy nad grubym dywanem zanęty.

 

 

Praktyczne porady

– na zawodach zawsze zaczynamy od przynęty najdelikatniejszej i najmniejszej a w łowieniu prywatnie –  na odwrót,
– zwiększenie przynęty powoduje wzrost  wielkości łowionych ryb. Czasem powoduje jednak zanik brań. Metodą prób i błędów można znaleźć optymalną wielkość przynęty na dany dzień,
– warto na jednym zestawie mieć małą, a na drugim naprawdę dużą przynętę, by sprawdzić, co jest najlepsze danego dnia,
– warto kombinować i spróbować przynęt zapomnianych lub niestosowanych przez innych wędkarzy,
– dobrze znane rybom przynęty warto podrasować naturalnymi aromatami oraz zabarwić.

Zanęty i przynęty w dużym wyborze oferuje internetowy sklep wędkarski BOLW.pl :  https://www.bolw.pl/pl/c/zanety__i_przynety_wedkarskie/122

Rafał Pokusiński

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
Jaką żyłkę wybrać
Jaką żyłkę kupić? Czy kolor ma znaczenie? Wytrzymałość żyłki.

  Czasami słyszę od wędkarza: „ nie kupuję jeszcze żyłki – ma dopiero sezon”, spotykam...

Zamknij