wędkarski
Polecamy:

Ryba tołpyga – jak ją złowić?

11 września KAT. Porady wędkarskie   Tagi: , , ,

Ryba tołpyga to jedna z największych ryb występujących w naszych wodach. Choć powszechnie uznawana jest za chwast rybi (według mnie słusznie), to jednak wielu z nas chciało by mieć tego 50 kilowego kolosa na swojej wędce. Zwykle jest to dziełem przypadku, ale nieliczni wędkarze nauczyli się łowić te ryby systematycznie.

Ryba tołpyga – fakty i mity o odżywianiu

Tołpyga żywi się planktonem zawieszonym w toni wodnej… przynajmniej w Azji. W naszych wodach tołpyga musi odżywiać się innym pokarmem. Jej dieta jest bardziej urozmaicona, aby nadrobić brak planktonu. Osobniki żyjące w Polsce (jak zbadano) żywią się głównie detrytusem (martwa materia organiczna – szczątki roślin, zwierząt oraz ich odchody) czyli padliną. Zjadają też małe ryby, a podobno też mięczaki.

Kiedy wybrać się na tołpygi?

Najlepiej przy pogodzie słonecznej i bezwietrznej pogodzie. Wtedy dobrze widać, jak pływają pod powierzchnią wody. Tołpyga sunąca pod powierzchnią wody wygląda jak torpeda – wodą opływa ją tworząc garb, który przesuwa się po powierzchni wody. Czasem widać też ogromne wiry.

Ciepło promieni słonecznych sprzyja też dobremu żerowaniu tych ryb. Wtedy ryba tołpyga ma najszybszą przemianę materii i tym samym największy apetyt. Żerującą tołpygę można poznać po tym, że cały czas otwiera i zamyka paszczę filtrując wodę. Pływa wtedy powoli, poruszając się spokojnie.

Zanim wybierzemy się na tołpygi dobrze jest poświęcić kilka dni na obserwację wody, by sprawdzić gdzie i kiedy żerują te ryby. Zwłaszcza starsze osobniki lubią trzymać się z dala od brzegu.

Zestaw na połów tołpygi

Zestaw gruntowy

Jako że tołpyga żeruje głównie przy powierzchni i w toni (choć nie tylko), najbardziej adekwatny będzie zestaw zig rig, ewentualnie kula wodna. Proponuję zestaw karpiowy. Nie będę tu opisywał jego budowy, bo to wymaga zbyt wiele miejsca. Zrobię to w innym artykule.

Zestaw spinningowy

Przynęty: naturalne
Wiemy, że tołpygi to ryby wybredne. Ciężko je złowić na większość przynęt. Te, o których wiadomo, że się sprawdzają to białe i czerwone robaki, oraz kulki proteinowe. Robaki można łączyć z pop-upami lub pianką wypornościową, żeby przynęta unosiła się w toni lub na powierzchni wody.

Spinningowe

Najczęściej łowi się tołpygi na twistery, ripery i obrotówki. Zwykle wolą one przynęty o delikatnej pracy. Silne wibracje mogą nawet je płoszyć. Istotny jest też kolor przynęt. Lubią przynęty czerwono-brązowe oraz przezroczyste ze srebrnym brokatem. Podejrzewam, że to ze względu na kolor ich pożywienia – detrytusu i robaków – brązowy, oraz narybku – przezroczysty.

Zanęta na tołpygi

Nie zawsze nęcenie tołpyg ma sens, ale czasem może być pomocne. Niektórzy uważają, że tołpygi nie chwytają przynęt, tylko przypadkowo zasysają je filtrując wodę. Chmura zanętowa może w tym pomóc.
Do wytworzenia takiej chmury wykorzystuje się m. in. mleko w proszku, syrop dla pszczół (rozpuszczony cukier), czy zanętę na ukleję. Można też spróbować wielu innych zanęt, takich jak mleka kokosowego czy płatków owsianych.
Zanętę posyłamy w łowisko spombem, rakietą lub łódka zdalnie sterowaną.

 

Zanęta ukleja, leszcz, płoć.

 

Zanęta ukleja, leszcz, płoć, krąp.

 

Łowienie tołpygi

Tołpygi interesują wpadające do wody przedmioty. Z ciekawością sprawdzają czy to jedzenie. Zbyt głośny plusk może je jednak spłoszyć. Dlatego przed rzutem sprawdzamy, gdzie są ryby. Przynęta musi wpaść do wody metr, dwa przed nimi.
Zaskakująca jest delikatność brań tołpyg. Czekanie na zdecydowany odjazd może sprawić, że ryby chwycą przynętę i ją wyplują. Zaciąć należy, gdy zauważymy że przynęta znika w pysku ryby. Na wodzie tworzy się wtedy mały wirek. Żyłka wychodząca ze szczytówki może wtedy lekko drgać. Oczekiwanie na branie musi być pełne skupienia, by dostrzec właściwy moment do zacięcia.
Łowiąc na spinning, branie wyczuwa się jako miękkie przytrzymanie, lub pstryknięcie. Rzadziej jest to mocne uderzenie.
Po zacięciu ryba tołpyga zawsze idzie do dna i ucieka jak może najdalej. Pierwszy odjazd jest bardzo długi. Jeżeli dobrze maskujemy się na brzegu, możemy szybciej wyholować tołpygę, bo gdy nie widzi człowieka, jest spokojniejsza. Dotyczy to też amurów i karpi.

Rafał Pokusiński

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
wędkarstwo
Sprzęt wędkarski – czy to sprzęt czyni Cię wędkarzem?

  Rozpoczynając swoją przygodę z wędkarstwem, każdy z nas niemal codziennie, odpowiada sobie na dziesiątki...

Zamknij