wędkarski
Polecamy:

Rybi węch a wpływ na żerowanie

27 listopada KAT. Ciekawostki, Porady wędkarskie   Tagi: , , , , ,

Podwodna widoczność w wielu zbiornikach jest raczej niewielka, więc dobry zmysł węchu jest bardzo pomocy dla ryb w odnajdywaniu pożywienia. Wielu wędkarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, że ryby wykorzystują węch nie tylko do lokalizowania pozywania, ale również w znalezieniu partnera, wykryciu drapieżników, czy ryby z tego samego gatunku. A zatem rybi węch to ważny zmysł.

Rybi węch – jak ryby wąchają?

Dobrze wyregulowany zmysł węchu u ryb bazuje na dobrze rozwiniętych nozdrzach ulokowanych na pysku. Nozdrza u ryb są skomplikowanymi strukturami. Jeżeli przyjrzeć się im z bliska to widać, że składają się zazwyczaj z dwóch dziurek, wlotu i wylotu, z każdej strony pyska. Mają często klapy, które oddzielają obie dziurki oraz wciskają wodę do nozdrzy, gdy ryba się porusza. Woda wpływa zazwyczaj poprzez pompowanie, wywołane przez rybie oddychanie i wędruje do pofałdowanej struktury nazywanej rozetą, gdzie są ulokowane wszystkie organy czuciowe. Liczba komórek czuciowych w rozecie może sięgać 500 000 na milimetr kwadratowy.

Fałdy tkanki w rozecie tworzą większą powierzchnię dla organów czuciowych, ale jest duża różnorodność w kwestii wyczulenia na zapachy pomiędzy poszczególnymi gatunkami ryb. Dla przykładu: szczupak ma mniej niż 9 fałdów w rozecie, podczas gdy węgorz może mieć ich 90. Ponieważ węgorz ma również o wiele bardziej gęstą okrywę receptorów, jego węch może być 1000 razy lepszy niż u szczupaka.

Co ryba może wywąchać?

Rybi węch to dość skomplikowany proces. Związki chemiczne, jakie może ryba wyczuć są różnorodne, ale nas interesują te, których ryba używa do odnalezienia pokarmu. Kluczowymi substancjami są aminokwasy oraz kwasy żółciowe (polecam o nich poczytać). Aminokwasy znajdują się w pożywieniu i niektóre wyciekają do wody, pozostawiając ścieżkę zapachową, którą ryba podąża.

Naturalny rybi pokarm, jak robaki, czy ślimaki, które dla nas nie mają zapachu, „wyciekają”, oddając do wody niewielkie ilości aminokwasów, które ryby mogą zlokalizować. Salmonidy (łosoś, pstrąg) mają ograniczony zakres zmysłu węchu, ale cyprynidy (karp, płoć, leszcz) posiadają podwyższoną czułość na aminokwasy. Można je zatem łatwiej stymulować za pomocą przynęt i dodatków z naturalnymi aminokwasami.

Mniej znanymi substancjami są kwasy żółciowe. Są to związki chemiczne wytwarzane przez ryby, kiedy przetrawiają pokarm, dlatego ich obecność w wodzie wskazuje, że miała miejsce żerowa aktywność w danym miejscu. Taki sygnał może skłonić inne ryby do poszukiwania pożywienia w tym samym miejscu. Tworzenie obecności kwasów żółciowych jest jednym z powodów, dla których zanęcanie jest efektywne, a przednęcenie przez kilka dni stanowi gwarancję sukcesu.

Rybi węch a dodatki do przynęt

Ryby są też w stanie wyczuć wiele substancji chemicznych – atraktory, które dodajemy do przynęty lub zanęty, żeby uczynić ją bardziej atrakcyjnymi. Kiedy do łowiska trafia nowy, wyjątkowy zapach i ryby nauczą się, że to zapach jedzenia, szybko zaczną poszukiwać tego zapachu, aby odnaleźć pożywienie, które jest jego źródłem. To nie sam zapach jest dla ryb atrakcyjny, ale pożywienie, które dany zapach rozsiewa. Jeżeli jednak to, czym nęcimy, zakładamy też na haczyk, ryby mogą zacząć wiązać dany zapach z nieprzyjemnym faktem bycia złowioną, bardziej niż wiążą go z przyjemnością z jedzenia. Przynęta przestaje być atrakcyjna ze względu na swój zapach.

 

 

Przynęty bardziej atrakcyjne

Ryby są zdolne do wyczucia zapachów o bardzo niskim stężeniu, aczkolwiek zwykła obecność zapachu w twojej przynęcie nie musi gwarantować sukcesu. Ma na to wpływ więcej czynników. Dla przykładu: czy zapachy wyciekają z twojej przynęty? Jakie inne ścieżki zapachowe są w wodzie? Czy w wodzie jest prąd, który rozmywa ścieżkę zapachową? Czy ryby są wystarczająco ruchliwe, żeby odnaleźć naszą zanętę (głównie zimą)? Czy dany zapach nie „przejadł się” już na danym łowisku? Czy czasem ryby nie znalazły innego źródła pożywienia i dlatego ignorują twoją zanętę?

Ostatnie badania nad aminokwasami i ich zastosowaniem jako atraktorów pokazały, że większość gatunków ryb nie ma jednego aminokwasu, który dałby dobry efekt wabiący. Ryby preferują mieszankę różnych aminokwasów. Mieszanka aminokwasów, która sprawdza się na lina, może nie być tak dobra w przypadku polowania na karpia.

Czy stosowanie dodatków zapachowych jest skuteczne?

Naturalne zapachy przynęty/zanęty, zawierające aminokwasy i kwasy żółciowe są prawdopodobnie najbardziej odpowiednimi substancjami do „dopalenia” naszej przynęty/zanęty. Może też być tak, że dodanie dużej ilości atraktorów zapachowych może zadziałać przeciwko twojej przynęcie/zanęcie. Gatunki z mocno pofałdowaną rozetą czuciową, jak karpiowate, mogą zlokalizować zapachy o bardzo niskim stężeniu.

Każda przynęta, którą aromatyzujesz, musi mieć dobrą jakość i wartość odżywczą. Ryby szybko przestaną jeść zanętę, która może i ładnie pachnie, ale ma niską wartość odżywczą.
Nie ma czegoś takiego jak zapach, któremu nie można się oprzeć i dopóki taki się nie pojawi, łowienie ryb ciągle będzie pozostawało wyzwaniem.

 

Rafał Pokusiński

www.gofishing.co.uk/Angling-Times/Section/how-to/Coarse-fishing-advice/Fishing-Charts–Guides/Learn-about-a-fishs-sense-of-smell-to-boost-your-catches-with-bait-flavourings/

 

 

Sponsorem artykułu jest wędkarski sklep internetowy BOLW.pl 

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
Gdzie bytuje ryba świnka

Świnki, to bardzo przyjemne wędkarsko ryby. Pływają w dużych ławicach, łapczywie żerują i ładnie walczą....

Zamknij