wędkarski
Polecamy:

Sum przynęty i nęcenie

12 czerwca KAT. Porady wędkarskie   Tagi: , , , ,

Sum to jedna z największych słodkowodnych ryb. Swoje imponujące rozmiary – do 300 kg masy i 5 m długości – osiąga dzięki niewybrednej, bogatej w białko diecie (najpierw masa, potem masa) oraz swej długowieczności. Im większy sum, tym więcej musi zjeść. Nie pogardzi nawet padliną, dżdżownicami, czy chrząszczami. Czasem karmi się tym, co zaserwują mu wędkarze.  Sum przynęty lubi takie, jak  rybny pellet, kulki (w słynnej rzece Ebro wędkarze nęcą na głowę kilkadziesiąt lub kilkaset kilogramów pelletu, który stał się dla ryb jak naturalny pokarm).

Sum przynęty – żywe ryby

Wbrew temu, co niektórzy sądzą, głównym pokarmem sumów nie jest padlina, a żywe ryby, na które polują. Wielka paszcza suma jest w stanie za jednym zamachem zassać nawet kilkanaście uklei z ławicy. Szybkie spojrzenie na pysk suma uzmysławia, że jego dolna warga jest dłuższa od górnej, a to oznacza, że poluje on głównie podpływając do ofiary od dołu. Oznacza to także, że przynęta powinna znajdować się nad dnem, w toni lub pod powierzchnią, a nie na dnie.

 

 

Sum poluje nie tylko na duże ryby, ale też na małe. Dużą rybę jest trudniej upolować. Zaletą dużego żywca jest natomiast to, że pomaga wyselekcjonować większe egzemplarze i uniknąć brań innych drapieżników.

Sum przynęty – które gatunki

Najpopularniejsze gatunki stosowane na sumowe przynęty to leszcz, krąp, karaś, ukleja i płoć. Na tych gatunkach sumy żerują najczęściej (choć zjedzą równie dobrze każdą inną rybę). Mniejsze żywce najlepiej zbroić pojedynczym hakiem za pysk lub kotwicą za grzbiet. Większe zbroimy w kotwicę i pojedynczy hak (takie zbrojenie jest dozwolone za granicą). Aby żywiec nie chował się w zawadach (w zestawie gruntowym) zakładamy podwodny spławik (np. korek po winie 10-30 cm od żywca).

 

 

 

Martwe rybki lub ich części

Ich zaletą jest to, że nie plączą zestawów, a dodatkowo ponacinane wabią zapachem krwi, mięsa i wnętrzności. Sumy, jak wiadomo, są bardzo wrażliwe na takie aromaty. Jeżeli chodzi o gatunki i zbrojenie to sprawa wygląda tak jak w przypadku żywców. Martwą rybkę najlepiej wypchać korkiem lub innym materiałem pływalnym, aby unosiła się nad dnem, a nie leżała np. na mule.

Sum przynęty – rosówki

Jak na kilkumetrową rybę są to malutkie przynęty. Mimo to są to jednocześnie jedne z najlepszych sumowych przynęt. Kilka, kilkanaście sztuk pięknie się wije, a ich soki uwalniające się do wody świetnie wabią ryby. Jest to naturalny pokarm sumów, który łatwiej upolować niż ryby.

 

 

Rosówki zakłada się bezpośrednio na hak lub nawleka na nitkę, którą dowiązuje się do niego. Niektórym można oderwać odwłoki, by do wody uwalniało się więcej wabiących soków. Aby nie zagrzebywały się w dnie, wstrzykuje się w nie powietrze. Można też zawiesić je nad dnem lub w toni za pomocą podwodnego spławika. Choć wygląda to niezbyt naturalnie, czasem bywa skuteczne. Wadą rosówek jest to, że mogą byś obgryzane przez inne ryby, dlatego należy regularnie sprawdzać przynętę.

Sum przynęty – wątroba

Sumowy klasyk. Przynęta o legendarnej skuteczności, która chyba jednak jest mitem. Wątrobę zostawia się na słońcu na kilka godzin, aby popsuła się. Zapach zgnilizny ma przyciągnąć sumy. Rzeczywiście taki specjał uwalnia do wody dużo aromatu, ale czy rzeczywiście sum zje taką zgniliznę? Wątrobę stosuje się jako przynętę i zanętę jednocześnie. Jej największą wadą jest niewyobrażalny smród, który ciężko z siebie zmyć. Z tego powodu do nabicia wątroby na hak zakłada się grube gumowe rękawice…

Turkuć podjadek

To kolejna mityczna przynęta. Jej skuteczność również opiera się na specyficznym zapachu… czyli smrodzie, jaki wydziela chrząszcz. To fakt, że przynęta może być skuteczna, ale tylko tam, gdzie występują turkucie (np. żyzne łąki wzdłuż rzeki) i tylko wtedy, gdy mogą one dostawać się do wody (np. po ulewie).

 

 

Sum przynęty – pijawki

To kolejna typowo sumowa przynęta. Często zamieszkują one dołki, w których mieszkają też sumy i często ich żywicielami są właśnie te ryby. Nie wiem, czy sumy zjadają pijawki w akcie zemsty za to że je gryzą, czy też dlatego, że są one dla nich smaczne? A może to jest po prostu kolejny łatwy posiłek? Faktem jest, że pijawki mogą być dobrą przynętą w łowiskach, gdzie występują, zwłaszcza w większej ilości.

 

 

Pellet i kulki

Jak pokazuje przykład rzeki Ebro oraz wielu komercyjnych łowisk karpiowych, pellet i kulki wrzucane do wody dziesiątkami kilogramów, mogą się stać dla ryb atrakcyjnym, łatwym do zdobycia pokarmem. Pellet składa się w dużej mierze z mączki rybnej, czyli z ryb – naturalnego pożywienia sumów. Co więcej, pellet jest wykorzystywany do karmienia sumów w hodowli. Pellet zakłada się na zestawie włosowym z plecionki jak na karpia, tylko mocniejszym.

 

 

 

Nęcenie suma

Temat nęcenia drapieżników jest dość kontrowersyjny. Rzeczywiście, czasem takie nęcenie może niewiele dać, ale mimo wszystko, czasem warto spróbować.
Ja nęcę sumy dwoma rodzajami zanęty. Pierwszy to kulki 30-60 mm zrobione ze zmielonego pelletu, mączki z czerwonych robaków i mielonych w całości rybek. Wyrabiam to z jajkami, formuję kilki i piekę 4-6 minut w mikrofalówce jak kulki proteinowe. Drugi rodzaj zanęty to zwykła zanęta spożywcza. Jej celem jest zwabienie dużej ilości drobnicy, która z kolei zwabi sumy. Do takiej zanęty można dodać krew, mączkę rybną, czy olej ryby, aby ich aromat wabił sumy. Aby nęcenie było skuteczne, musi być obfite i powtarzane co najmniej kilka dni.

 

 

Rafał Pokusiński

Może Ci się spodobać:

Przeczytaj inne:
Plocie i okonie pod lodem
Okoń spod lodu.

Szykowaliśmy się do wiosny, a tu wróciła zima... Na dworze jest mróz nawet po kilkanaście...

Zamknij